Podboje Aleksandra Wielkiego

Aleksander rozpoczął swoje panowanie od tłumienia antymacedońskiego powstania, jakie wybuchło w Grecji po śmierci Filipa II. Po pokonaniu buntu wyruszył na Persję dowodząc ponad trzydziestotysięczną armią, do której w niedługim czasie dołączyły oddziały Związku Korynckiego złożone z 7 tysięcy żołnierzy i 160 okrętów. Państwo perskie było wówczas w marnym stanie, władza królewska słabła z roku na rok na rzecz władzy lokalnych książąt. Armia Aleksandra Wielkiego rozpoczęła swój wojenny pochód od zwycięstwa w 334 r.p.n.e. pod Granikiem. Rok później rozgromiła armię perską pod Issos, po której to władca Persji, Dariusz III zaproponował Aleksandrowi pokój. Aleksander ofertę odrzucił i kontynuował swój marsz, zadając ostateczną klęskę wojskom perskim w 331 r.p.n.e. pod Gaugamelą. Po tym zwycięstwie Aleksander obwołał się królem perskim. Aleksander władał Egiptem, Syrią, Fenicją, Grecją, Persją i Macedonią. Starał się ujednolicić w swoim imperium kulturę, administrację i armię. Sam, by dać poddanym przykład, poślubił córkę Dariusza II. W 324 r.p.n.e. dokonał aktu apoteozy - został uznany za bóstwo, co jeszcze bardziej ujednoliciło jego imperium. Kładł też ogromny nacisk na rozwój gospodarczy państwa, zakładał mnóstwo miast, planował zbudować kanał łączący Morze Czerwone i Nil. Jego plany przerwała jednak śmierć w 323 r.p.n.e. - do dziś historycy spierają się o jej przyczynę. Po śmierci Aleksandra Wielkiego jego olbrzymie państwo w krótkim czasie rozpadło się.